W raporcie NBP znalazła się projekcja inflacji i PKB, obejmująca okres do 2027 r., opracowana przy założeniu braku zmian stóp procentowych (ale jednocześnie przy stopach niższych o 1,25 pkt proc. niż np. analogiczny dokument z marca). Wynika z niej, że w 2025 r. Wzrost PKB wyniesie 3,4 proc.
Na to nakłada się deprecjacja juana oraz wysoki stopień niewykorzystania mocy produkcyjnych. Jak wynika z analiz banku centralnego, import z Chin jest obecnie o około połowę tańszy niż z innych kierunków. Ma utrzymywać się negatywny wpływ eksportu netto na polski wzrost gospodarczy, wynikający z wyraźnie szybszego wzrostu gospodarczego Polski niż głównych partnerów handlowych. Narodowy Bank Polski widzi wzrost eksportu Michael Steinhardt – Znani handlowcy silniejszy niż importu. – Wydaje się, że impuls z zagranicy cały czas będzie bardzo słaby – mówił Kotłowski, dodając, że według szacunków NBP wpływ stymulacji fiskalnej w Niemczech na polską gospodarkę będzie umiarkowany.
Dynamika wynagrodzeń w 2024-2025 średnio poniżej dynamiki wydajności pracy
- Podkreślił, że import z Chin będzie przekładał się na inflację w Europie i w Polsce.
- Koszt tej obniżki podatków dla sektora finansów publicznych wyniesie w br.
- — Eksport jest w stagnacji, a import rośnie — widać wzrost w dobrach konsumpcyjnych i częściowo w dobrach inwestycyjnych — powiedział Kotłowski.
- (wobec 1,1 – 3,1 proc.) oraz 2,1 – 4,4 proc.
Wynika to z szybszego niż oczekiwano na początku ustępowania skutków negatywnego szoku związanego z trwającą rosyjską agresją w Ukrainie. Choć jak podkreślano jeszcze zarówno pod koniec 2022 roku i na początku 2023 roku inflacja nadal utrzymywała się na podwyższonym poziomie. W przypadku roku 2024 prognoza jest bardziej optymistyczna. Przewidywany wzrost ma wynieść 2,9 proc.
Niemiecki przemysł zaskoczył analityków. Polska gospodarka patrzy z nadzieją
– prognozuje Narodowy Bank Polski w opublikowanym w piątek „Raporcie o inflacji”. Na ten rok prognoza zakłada inflację CPI na poziomie 3,7 proc., a PKB ma wzrosnąć o 3,4 proc. Prognoza inflacji na 2023 rok została obniżona z 11,9 proc. W 2024 roku średnioroczna inflacja ma wynieść 4,7 proc. W lipcu bank centralny prognozował 5,3 proc. Komisja Europejska obniżyła z kolei szacunek wzrostu PKB Polski w 2023 r.
“To mocne słowa, ale Adam Glapiński kłamie”. Członek RPP ujawnia, co dzieje się w Narodowym Banku Polskim
Narodowy Bank Polski przedstawił główne elementy najnowszej prognozy dotyczącej inflacji i wzrostu gospodarczego w Polsce. “Byłoby dość zaskakujące, gdyby realizacja tej projekcji inflacyjnej była podstawą do obniżek stóp procentowych w tym roku” — oceniają ekonomiści. Raport o inflacji przygotowywany przez NBP przedstawia pełny obraz gospodarki Polski.
Uwzględniając dane GUS, można szacować, że inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii również się obniżyła, przy wciąż podwyższonej rocznej dynamice cen usług, czytamy dalej. Według najbardziej prawdopodobnego scenariusza inflacja w 2023 r. Wyniesie 11,1 – 12,7 proc. — wynika z najnowszej lipcowej projekcji NBP. Według projekcji inflacja znajdzie się w tym przedziale z 50-procentowym prawdopodobieństwem.
- W roku 2024 inflacja ma wynieść 4,6 proc., prognoza z lipca mówiła o 5,2 proc., z marca o 5,7 proc.
- NBP wskazał też, kiedy inflacja może osiągnąć wyznaczony przez bank centralny cel.
- Eksperci NBP wśród zagrożeń zewnętrznych wskazują także efekty wpływu polityki pieniężnej przez EBC i Fed oraz rozwój sytuacji gospodarczej w Chinach.
- Wyjaśnił, że wpływ sytuacji gospodarczej za granicą na polską gospodarkę będzie słaby i że wpływ stymulacji fiskalnej gospodarki niemieckiej, która jest największym partnerem gospodarczym Polski, “będzie umiarkowany”.
Czy czeka nasz powrót inflacji? NBP zdradziło prognozy na 2027 rok
Najnowsza projekcja jest znacznie bardziej optymistyczna od tej lipcowej. W poprzednim dokumencie NBP zakładał, że inflacja CPI w 2026 r. Wyniesie 3,1 proc., a Momentum1 Forex Expert Advisor PKB wzrośnie w 2026 roku o 3,1 proc. Wynika z niej, że w tym roku inflacja średnioroczna wyniesie między 11,6 proc. A 13,3 proc., przy prognozie centralnej wynoszącej 12,4 proc. Projekcja listopadowa po raz pierwszy uwzględnia obniżki stóp NBP (łącznie o 0,75 punktu procentowego, do października 2025), które miały miejsce po zamknięciu projekcji lipcowej.
Optymistyczny scenariusz centralny obarczony jest trzema kluczowymi czynnikami ryzyka. 48,8 pkt – tyle wyniósł PMI dla polskiego sektora wytwórczego w październiku, według najnowszych danych S&P Global. Co ważne dla perspektyw konsumpcji, Narodowy Bank Polski spodziewa się, że stopa oszczędności gospodarstw domowych będzie delikatnie opadać w kierunku 6 proc. (z blisko 8 proc. w 2024 r.), acz nadal ma być historycznie podwyższona. Przedstawiamy najważniejsze założenia dokumentu przygotowanego przez NBP „Raport o inflacji – marzec 2023”.
Inflacja w Polsce. NBP podał prognozy
Przypomniał, że według EBC może on obniżyć inflację w strefie euro o 0,3 proc. Dodał, że obecnie import z Chin jest o połowę tańszy niż z innych krajów. — Eksport jest w stagnacji, a import rośnie — widać wzrost w dobrach konsumpcyjnych i częściowo w dobrach inwestycyjnych — powiedział Kotłowski. Rząd będzie też wg projekcji wspierał przedsiębiorstwa energochłonne finansując w części ich opłaty za energię elektryczną i gaz. Koszt tego wsparcia dla sektora finansów publicznych ukształtuje się w 2023 r. Według projekcji inflacja CPI w Polsce będzie się obniżać także w kolejnych latach – wskazano.
Spadają więc szansę na ich obniżkę. Choć projekcja PKB została zrewidowana, problemem pozostają finanse publiczne. Rządowe szacunki mówią o deficycie sektora na poziomie 6,9% PKB w 2025 r. I długu rosnącym do 59,8% PKB.
Prognozowana ścieżka inwestycji publicznych jest w dużym stopniu determinowana poziomem absorpcji funduszy unijnych. Jednocześnie, w sektorze mieszkaniowym może nastąpić nieznaczna odbudowa popytu – względem silnego jego spadku w 2023 r. – do czego przyczyni się zwiększony popyt generowany przez program Bezpieczny Kredyt 2 proc. Oraz poprawa sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Prognoza zakłada więc, że spowolnienie gospodarcze może osiągać swój kulminacyjny moment.
Jest to prognoza kształtowania się ścieżki inflacji, a także ścieżki wzrostu gospodarczego w Polsce, przygotowywana trzy razy w roku i publikowana w marcu, lipcu i listopadzie. Prognozę opracowuje zespół analiz makroekonomicznych banku centralnego, a zapoznanie się z nią znacząco wpływa na poziom wiedzy członków RPP i podejmowane przez nich decyzje. Centralna ścieżka projekcji inflacji banku centralnego przewiduje wzrost PKB w tym roku o 0,6 proc., a w przyszłym o 2,4 proc. – podał w poniedziałek Narodowy Bank Polski w Forex Broker FreshForex opublikowanym “Raporcie o inflacji – lipiec 2023”. Jak przekazano, centralna ścieżka projekcji NBP zakłada inflację CPI w tym roku na poziomie 11,9 proc., w przyszłym roku na 5,2 proc. Eksperci podkreślają, że na spadek inflacji bazowej wpływają zarówno obniżające się ceny towarów rynkowych, jak i niższa dynamika cen usług.